Turystyka
Jedź z nami na ryby
Czytelnia
Artykuły
Porada tygodnia
Artykuły sponsorowane
Zasady połowu ryb
Filmy na DVD
Oferta filmów
Fishing TV
SpołecznoŚci wędkarskie
Wędkarze piszą o sobie
Katalog firm
Akcesoria
Usługi
Dystrybucja
Gdzie kupić WMH?
Pogoda
Sprawdź
Galeria
Galeria zdjęć
Galeria filmowa
Pogawędki
Podyskutuj na forum!
Nasze bannery
Ściągnij nasze bannery
Reklama
Cennik
Wasza galeria

Newsletter
  Chcesz być na bieżąco informowany o nowościach na naszej stronie. Dopisz się do listy.
 
Dodaj Usuń  
 
Nasza galeria
 

 
Kalendarz z Natalią

WMH - film promocyjny

Zobacz film
QuickTime
Ankieta
Co jest dla Ciebie głównym źródłem informacji o nowościach w branży wędkarskiej?
czasopisma wędkarskie

fora dyskusyjne na portalach wędkarskich

newslettery serwisów wędkarskich

filmy wędkarskie


Reklama
 




 
Inne nasze czasopisma
 
 
 
   W najnowszym numerze
W zatoce z grążelami
Miejsca zarośnięte grążelami żółtymi nazywanymi też nenufarami, a potocznie kapelonami, zwłaszcza zaś gęsto nimi porośnięte zatoki są niezwykle urokliwe. Najpiękniej wyglądają w lecie. Wtedy to ich dodatkową ozdobą są wystawione ku słońcu grzbiety rozleniwionych cyprinusów.

Należy również wspomnieć o bliskim krewniaku grążela żółtego. Jest nim o wiele rzadziej występujący grzybień biały (lilia wodna, nenufar), który różni się od grążela pięknymi białymi kwiatami i nieco innym kształtem liści.

Takie miejsca radują serce i duszę karpiarza, bo grążele to pewne na 100% karpiowe bankówki.  Wśród nich lub w ich bliskości okresowo, a najczęściej na stałe przebywają karpie, nierzadko te najstarsze, najbardziej płochliwe okazy. Grążele to naturalne środowisko różnego rodzaju żyjątek. To swego rodzaju karpiowa „restauracja” z bogatym w białko różnorodnym menu. Dna, na którym rosną kapelony, są żyzne, piaszczysto-muliste lub muliste. Głębokość takich miejsc to najczęściej 0,5–2 m. Takie płytkie, zarośnięte zatoki szybko się nagrzewają. Wiosną, gdy liście nenufarów są jeszcze schowane pod wodą, pojawia się naturalny pokarm, a wraz z nim pierwsze wiosenne karpie. Obszary te obfitują nie tylko w mnóstwo pożywienia dennego, ale także w ślimaki, którymi karpie będą się objadały, zasysając je z łodyg i liści. Smacznymi i pożywnymi kąskami będą też wszelkiego rodzaju jadalne owady fruwające, a także żyjątka pływające po powierzchni wody wśród liści grążeli. Takim łatwym do zdobycia jedzonkiem, którym cyprinusy nie pogardzą, są wpadające do wody jętki i chrabąszcze spadające z drzew.

Wśród nenufarów ryby mają zapewnione różnorodne pożywienie od wiosny aż do jesieni. Nie muszą się zbytnio natrudzić, aby się najeść do syta. Duże, rozłożyste liście tej rośliny w upalne letnie dni dają rybom cień; są jakby parasolem przeciwsłonecznym. Falując pod wpływem ruchów wody, dotleniają górną jej warstwę. Ma to duże znaczenie, zwłaszcza podczas gorących dni, gdyż karpie mogą wówczas przebywać tuż pod lustrem bardziej w ten sposób dotlenionej wody.

Grążele zapewniają cyprinusom schronienie, dają poczucie bezpieczeństwa i względny spokój. Zatoki z grążelami to miejsca, w których karpie uwielbiają przebywać. My – karpiarze – również uwielbiamy takie zatoki. Jesteśmy pewni, że są­ w nich karpie i możemy je łowić z marszu, bez długotrwałego zanęcania.


Ciąg dalszy artykułu Darka Burzymowicza w najnowszym numerze WMH.







Wróć

Dodaj komentarz:
Twój nick:
Komentarz:
 

- R E K L A M A -



© 2006 - 2010 by Twoje Media Sp. z o.o. | Wszystkie prawa zastrzeżone. |Designed by DesignMediaSolutions
Kołobrzeg apartamenty

Targi 2010 Casting